Zmierzch bogów

Fantastyka KSIĄŻKI

Zmierzch BogówOblężenie Konstantynopola trwa nadal. Od poprzednich wydarzeń przedstawionych w „Złotym mieście” minęły dwa miesiące, rozpoczyna się jesień. Zahred po odkryciu jakiego dokonał w świątynia Haga Sophia, wie, że miasto nie może upaść. Jest gotów na wszytko aby do tego nie dopuścić i nie cofnie się przed niczym aby zrealizować swój cel.

Maslama mimo wydarzeń, które rozegrały się pod koniec „Złotego miasta” nie przeprowadziła jeszcze generalnego szturmu. Dotychczasowe ataki były tylko próbami wyszukania najsłabszych punktów umocnień Konstantynopola. Przez dwa miesiące obóz oblegających przeistoczył się w samowystarczalne miasto z kuźniami, spichlerzami czy polami obsianymi zbożem. Maslama jest gotów zdobyć Konstantynopol, nawet jeżeli miałoby ono trwać rok albo dłużej. Jak wynika z listów, które otrzymał od swoich braci, wiosną mają nadejść posiłki w sile 12 tys. ludzi doborowej piechoty mającej przybyć przez Azję Mniejszą oraz dwóch potężnych flot. Nawet jeśli Konstantynopol przetrwa do wiosny to jego los wydaje się przypieczętowany.

Cesarz wie, że musi obronić Konstantynopol za wszelką cenę, o czym stale przypomina mu Zahred, który dzięki panu Niketasowi znalazł się blisko samego władcy. Wszystko w tym przypadku oznacza nawet pomoc od swojego niedawnego wroga. Obecnie sojusznika chana Terwela rządzącego państwem Ongurów, jeśli zgodzi się przybyć z odsieczą to jaka będzie jego cena i kto ją zapłaci?

Tymczasem trwa wojna…

Mury Konstantynopola jęczą pod naporem machin oblężniczych emira Maslamy, pchanego do walki przez ambicję, zemstę i honor. Atak za atakiem rozbija się o niezdobyte umocnienia. Jednak prawdziwe zagrożenie rodzi się w ciemnych zaułkach miasta i złotych salach pałacu cesarskiego. Pośród chaosu walk, mozaiki intryg i pełnych zwątpienia spojrzeń jest jeden człowiek, który nie potrzebuje już ani wiary, ani nadziei – ponieważ ten człowiek wie. Teraz, kiedy Zahred wie, że został dostrzeżony, nie cofnie się już przed niczym… Dosłownie niczym. Wojownicy ostrzą miecze i topory, szykując się do bitwy, która zadecyduje o losach kontynentu, a może i świata. Teraz nie ma już odwrotu, bo los został eony temu zapisany w gwiazdach. Nadchodzi ostatnia bitwa…

Historia   Nowość 2019 – Autor:  Michał Gołkowski – Zmierzch bogów. Bramy ze złota – Fantastyka

Loading spinner

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *